Obwarzanki w Sance
„Obwarzanki leciały, spadały z nieba już bardzo dawno temu. W mojej rodzinie pamięta się, że tradycja ta sięga końca XIX wieku.
Miłosierny Bóg zsyła je jako mannę w półpoście, lub jak mawiano kiedy waży się post. Zsyłane są głównie dla dzieci, jako wzmocnienie dla ducha i namiastka słodyczy oraz wyraz błogosławieństwa Bożego i obfitości.
Wykonane najczęściej z ciasta krucho-drożdżowego lub parzonego, mają kształt kół, owali, ósemek itp. Najczęściej rumiane, błyszczą posmarowane jajkiem. Dla smaku mogą być posypane makiem lub innymi ziarnami. Różne są wyobrażenia ich powstawania. Ja zawsze wierzyłam, że plecione są rękoma aniołów, świętych a nawet samej Matki Boskiej dla małego Jezusa i innych dzieci. Obwarzanki zwane są też kwicołami. Spadają bowiem rankiem, kiedy często jeszcze pod stopami słychać chrzęst mrozu. Nazwę taką noszą też od nieustających próśb i kwików dzieci o coś dobrego.
Dzieci mogą zbierać obwarzanki zawieszone na krzewach, tylko pod pewnymi warunkami. Już w przeddzień należy w modlitwie prosić Pana Boga o ten wspaniały dar. W środowy poranek należy najpierw pobożnie odmówić pacierz i dopiero wtedy wybrać się na poszukiwanie obwarzanków. Jako dziękczynienie trzeba /przynajmniej w tym dniu/ być bardzo grzecznym, miłym i opiekuńczym dla innych.
Ważnym jest by tradycja ta trwała. Niechaj więc dzieci modlą się wspólnie ze swoimi rodzicami, rodzeństwem i dziadkami. I niech Dobry Bóg zsyła nam obwarzanki z nieba”.
Wspominała swoje dzieciństwo Pani Bożena – nauczycielka Szkoły Podstawowej w Sance.
A wszystko to działo się w Sance w szkole 6 marca tego roku. Bardzo serdecznie dziękuję Pani Katarzynie Dobiesz – szefowej Koła Gospodyń Wiejskich w Sance wraz z Paniami z Koła, za pomoc w kontynuowaniu tej pięknej tradycji. Paniom z kuchni za dyskretne działanie i Nauczycielom na czele z panią Bożeną za organizację. Dzieciaki były strasznie szczęśliwe. Ks. Marian
Nasze Sanktuarium na 5 lat
8 września 2023 roku świętowaliśmy w naszej parafii uroczystość podniesienia naszej świątyni do godności Sanktuarium. Naszej modlitwie przewodniczył ks. biskup Janusz Mastalski. Wygłosił piękne słowo Boże, które pokazało nam, że elementem, który winien nas jednoczyć jest najpierw Eucharystia, w której jest żywy i prawdziwy Bóg Jezus Chrystus, jak też i postać Maryi, która prowadzi nas do Jezusa.
Przez minione 5 lat istnienia Sanktuarium zostało odnotowanych około 30 szczególnych łask i wydarzeń, które wierni uznali za szczególne. Wyproszono także kilkanaście dzieci. Bogu dziękujemy przez Maryję za tak liczne dary. Matka Boża przypomina się wszystkim, że jest na tym wybranym miejscu. Wielu tego nie umie zrozumieć, a nawet zaakceptować. Za wielu niestety – nawet z Sanki – pewno się czerwieni, że nie przychodzą tutaj do Niej.
Chciejmy razem z naszą Matką kochać Jezusa. Starajmy się przyjmować Go do naszych serc w Komunii Świętej. Jezus pragnie się uśmiechać przez nas do naszych bliźnich, a Maryja zachęca: Otwórzcie przez Moje Niepokalane Serce swoje serca Jezusowi. Gdy przyjmiecie Komunię Świętą powierzcie ją mnie. Razem uwielbimy Jezusa w waszym sercu. Dla Mojego Syna nie ma nic niemożliwego dla tych, którzy Go kochają.
Nasze Sanktuarium zaprasza na modlitwę w każdą środę; Nowenna rozpoczyna się o godz. 16.3o modlitwą różańcową. Modlimy się za nasze rodziny, za parafię i Ojczyznę, za chorych o zdrowie i potrzebne łaski, za mamy w stanie błogosławionym oraz za rodziców, którzy pragną mieć dzieci. Polecamy także rodziców, którzy utracili swoje dzieci nie z własnej winy, aby umieli przyjąć wolę Bożą.
Pani Sanecka, Matko Oczekiwanego Macierzyństwa – módl się za nami.
ks. Proboszcz
