Opublikowane przez dnia 23 października 2016

Jest Pani konserwatorem zabytków, pięknie Pani maluje. Dlaczego tak bardzo lubi Pani, a może „kocha” malować postać bł. Jana Pawła II?

Zacytuję fragment wiersza, niestety całego nie zapamiętałam -…za wiarę w sercu, ,złoto słów od Boga, za miłość do każdego, modlitwę za wroga, niezmienność przekonań, wytrwałość w cierpieniu, aprobatę życia…” za to że był taki autentyczny, że w każdym widział dzieło Boże…

…a  może dlatego że tak trudno  uchwycić i oddać rysy twarzy Jana Pawła II, ten Jego charakterystyczny uśmiech, przedstawić to co było tak ważne, charyzmatyczne w Jego postaci.

Czy spotkała się Pani z Janem Pawłem osobiście?

– tak, kilkakrotnie dostąpiłam tego zaszczytu, z tytułu zawodu miałam to szczęście, że  przygotowywałam miejsca, świątynie, które odwiedzał Jan Paweł II, moje obrazy też były poświęcane przez Niego nie tylko w Polsce, wtedy uczestniczyłam w uroczystościach.  Jedno  ze spotkań w Watykanie  wspominam szczególnie i często o nim opowiadam.

Ponieważ urodziłam się 16 maja, a Jan Paweł II  18 maja, to  podczas przywitania przedstawiłam się jako góralka Halka mieszkająca pomiędzy Wadowicami a Krakowem, o dwa dni starsza od Ojca Świętego.

Papież, gdy to usłyszał  spojrzał na mnie i powiedział, że to raczej niemożliwe. Na co ja odparłam, że kobieta podaje tylko dzień miesiąca, a roku już  nie. Słysząc to, Ojciec Święty zaczął się śmiać i pozwolił bym sobie wybrała, z przygotowanych na biurku pamiątek, jakie chcę i więcej niż jedną.

Jak długo powstawał nasz obraz i skąd pomysł z nawiązaniem do Bożego Miłosierdzia i Sanki?

– nie pamiętam, kiedy Ksiądz zadzwonił pierwszy raz ale powiem szczerze, że  wtedy zastanawiałam się czy przyjąć to zamówienie.

Zdecydowałam się z paru  powodów; po pierwsze znałam Księdza już wcześniej,pamiętam jak śp. ks.St.Górecki proboszcz z Jabłonki wychwalał Księdza za uczciwość i ogromne serce, po drugie Tato Księdza, Pan Stanisław Żmija szył najlepsze i najwygodniejsze buty dla Jana Pawła II no i oczywiście ze względu na miejsce;  przytulny zadbany kościół , który tak wiele mówił o ludziach tu mieszkających. Pomysłów miałam dużo ale trzeba było obraz  wkomponować w wystrój Świątyni, wybrać miejsce godne dla tego wyjątkowego naszego Rodaka. Gdy przyjechałam drugi raz na wiosnę do Sanki,  była piękna pogoda,świeciło słońce, wokoło piękna zieleń, mlecze, stokrotki….no i to co najbardziej kochał Ojciec Święty w tle  Tatry, Babia Góra, górki Kalwarii i Wadowic, wiedziałam że to musi być na obrazie. Wasz Patron św. Jakub jest patronem pielgrzymów, Jan Paweł II to Największy Pielgrzym naszych czasów a więc powinni być obok siebie. Wyobraziłam sobie wtedy, że będzie szedł jak Chrystus na obrazach  A.Hyły po łąkach a ponieważ wiem, że jako Biskup kiedyś odwiedził Waszą parafię, więc niech każdy wie, że był i jest z Wami na Waszych łąkach, blisko Was i Waszych domów.

 Święto Miłosierdzia Bożego dla całego Kościoła  zostało ogłoszone w 2000  przez naszego Ojca Świętego w krakowskich Łagiewnikach, no i później ogłoszenie daty beatyfikacji “Uroczystość wyniesienia Jana Pawła II na ołtarze odbędzie się w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, święto ustanowione przez papieża Polaka. Zmarł on 2 kwietnia 2005 roku, w wigilię tej uroczystości, przypadającej tydzień po Wielkanocy”.

Obraz “Pana Jezusa Miłosiernego”  ofiarowany jako  wotum za ocalenie życia w czasie wojny przez A.Hyły do  Sióstr Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach 15 kwietnia 1944r. czczony  do dziś przedstawiał Chrystusa, który szedł po drogach, na tle krajobrazu.

 /Tło zostało zamalowane  w 1954r i wtedy pod stopami domalowano posadzkę/.

No i jeszcze rama. Ona też posiada swoją symbolikę  –  marmuryzacja powinna kojarzyć się z płytą  z grobu Jana Pawła II, która trafiła do Łagiewnik, a liść dębu z zamierzeniem leśników polskich , aby  dęby rosły w całym kraju, w miejscach szczególnie związanych z działalnością Jana Pawła II i żeby były żywym i długowiecznym – jak dąb Chrobry – pomnikiem czasów, gdy po ziemi chodził papież Polak.
Obraz Jana Pawła II  malowany jest najlepszymi farbami i spoiwami firm; Rowney, Rembrandt, Winsor&newton. Zabezpieczony werniksem antyflash.

Co chce Pani powiedzieć współczesnemu człowiekowi przez swoje obrazy, swoją pracę?

Ooo to trudne pytanie, jako konserwator pracuję przy obiektach, które stworzyli ludzie żyjący czasem wieki temu. Dotykając i oglądając ich dzieła z bliska zawsze widzę jak wielkie serce i miłość wkładali w to, co tworzyli.

Uważam, że miłość i wiara powinna być zawsze z nami, powinna przez nas być przekazywana  drugiemu człowiekowi, powinniśmy swoją pracą i wiarą okazywać wdzięczność za to, co otrzymaliśmy od Boga.

Co jest szczególnego w naszym kościele, – jeśli chodzi o zabytki, – że tak pociąga tu przychodzących?

Najświętsza Maryja Panna  XVIII w . obraz malowany na desce z Ołtarza Głównego, obraz  św. Jakuba Patrona  Parafii?…

Dla mnie osobiście szczególnym jest obraz „Serca Pana Jezusa”

Adolfa Hyły /autora obrazu „Pana Jezusa Miłosiernego”/ gdy zobaczyłam go na zachodniej ścianie prezbiterium kościółka trochę się zdziwiłam że wisi akurat tam przecież kieruje to co ma najcenniejsze w naszą stronę. Wtedy też przypomniałam sobie o  liście Jana Pawła II z okazji Ogólnopolskich Uroczystości ku czci Serca Pana Jezusa w Krakowie z czerwca 2000r i fragment „Serce Chrystusa przebite na krzyżu włócznią żołnierza jest nieustannie otwarte dla ludzi. Wystarczy tylko odpowiedzieć miłością na Jego miłość i wiernością na Jego wierność. Z Bożego Serca, tego «źródła życia i świętości», czerpiemy nieprzerwanie siłę do budowania w nas samych i w świecie cywilizacji, prawdy i miłości.”

Na koniec Księdzu życzę byś przez całe swoje życie podążał z ufnością i nadzieją za Panem. Wszystko, co robisz, czyń z  pasją. Ciesz się światem i spotykanymi ludźmi, a Twoje serce niech przepełnia miłość, którą podzielisz się z potrzebującymi a Parafianom Sanki życzę  obfitości Bożych łask, zdrowia, niech Nasz Ojciec Święty błogosławi  w kroczeniu za Chrystusem śladami miłości.

Wielkie Bóg zapłać!

To ja bardzo dziękuję za życzenia i rozmowę. Sprawiła nam Pani wielką radość tym szczególnym obrazem Jana Pawła II. Będzie promieniował swym dostojeństwem i zarazem prostotą na następne pokolenia w Sance.

Szczęść Boże.

Ks. Proboszcz

W kategorii: Aktualności