Opublikowane przez dnia 20 kwietnia 2017

Na skutek ulewnych deszczów i wichury, stara, przydrożna kapliczka we Frywałdzie zawaliła się. Ktoś przywiózł mi tę wiadomość ze smutkiem w głosie i zapytał; Co teraz będzie? Ale nie trzeba było długo czekać. Znalazł się człowiek, który zgłosił się sam. Ja odbuduje tę kapliczkę. Chciałem, jako proboszcz pomóc, ale on stwierdził, że da sobie radę. Po kilkunastu dniach przychodzi do mnie „sms” ze zdjęciem. Jest kapliczka! Trzeba będzie wezwać na pomoc strażaków, aby zamknęli drogę, ponieważ przywieziemy ją „hadeesem” i postawimy w całości na miejscu. A fundament – zapytałem? Fundament już jest. Zalałem zaraz na półtora metra.

I tak stanęła nowa kapliczka, zamontowana bardzo fachowo przez wykonawcę i kilku parafian z Frywałdu – którzy jak się później okazało – pomagali Panu Grzegorzowi Nawała.

Usłyszałem jeszcze: Proszę księdza chciałem to zrobić dla Matki Bożej.

Ponieważ kapliczka w zamyśle została poświęcona św. Józefowi, została tam umieszczona nowa figurka św. Józefa, poświęcona w czasie nowenny przed Jego uroczystością oraz koronowany obraz Matki Bożej Saneckiej. Bogu niech będą dzięki za dobrych ludzi, którzy kochają Boga i Jego Matkę

ks. Proboszcz

W kategorii: Aktualności